Karmię, więc jem!

243 wyświetleń 2 komentarze
Karmienie piersią
Podczas karmienia piersią u naszej pociechy rozwija się układ nerwowy, jego mózg, programuje się też metabolizm i dojrzewa przewód pokarmowy. W tym czasie kształtują się już zdrowe nawyki żywieniowe dziecka!! A więc, mamo, odżywiaj się zdrowo, bo masz wpływ na zdrowie i rozwój swojego dziecka! Hasła i slogany. Są wszędzie. A jak jest w praktyce? Wiesz, co jeść?
 
Wyświetlanie image1.JPG
Jak jeść? Lekkostrawnie, ale talerz powinien być urozmaicony. Co to znaczy? 
Mamo, unikaj potraw ciężkich, tłustych, smażonych mięs, produktów wzdymających (np. strączkowe) i zbyt wielu przypraw oraz dodatków. Nie eksperymentuj w pierwszym miesiącu po porodzie, uważaj również na swój przewód pokarmowy oraz z rozsądkiem wprowadzaj produkty do swojej diety. Jesteśmy różne, a więc mi i Helenie kalafior na obiad nie zaszkodzi, ale u Ciebie może być zupełnie odwrotnie! Staraj się mieć kolorowo na talerzu, bo to najprostsza zasada – im bardziej urozmaicony jadłospis, tym większa szansa na prawidłowe odżywienie siebie i dziecka. Produkty do diety wprowadzaj stopniowo i obserwuj maluszka.
 
Woda, woda (..) woda! Tak! Czujesz zwiększone pragnienie? To nic złego. My, mamy karmiące, potrzebujemy większych ilości płynów. To normalne, nie denerwuj się. Produkujemy pokarm dla naszej pociechy, więc woda dla organizmu jest niezbędna. Zaspakajaj pragnienie na bieżąco! Warto zwrócić się ku wodzie niegazowanej, która zawiera niezbędne składniki mineralne potrzebne w codziennej diecie. Miej ją zawsze przy sobie, spacer nie jest wymówką.
 
Nie ograniczaj na własną rękę jedzenia! Przypadkiem w jadłospisie może zabraknąć białka i wapnia,c o często niestety się zdarza. Radzę, żeby spożywać produkty mleczne (najlepiej naturalne, bez dodatku cukru), ryby (min. 2 razy w tygodniu), jaja i chude mięso. Karmimy, więc pamiętajmy, żeby żelaza w diecie było dość! A niestety gubimy je wraz z produkcją mleka. Co polecam? Najlepsze źródło żelaza to czerwone mięso, jaja, ryby, orzechy, warzywa strączkowe i kasze. Uwaga! Cenna informacja, unikaj popijania posiłku herbatą podczas jedzenia produktów bogatych w żelazo. A dlaczego? Herbata utrudnia poprawne wchłanianie tego pierwiastka, niestety (…) Ale nic strasznego, bo wystarczy, że z filiżanką ulubionej herbaty wstrzymasz się do około dwóch godzin po posiłku!
 
Jest ratunek! Wchłanianie żelaza ułatwia witamina C. Tak wiem, może wydawać Ci się to skomplikowane! Ale zapamiętaj, żeby komponując posiłek nie zapomnieć i warzywach (np.papryka), które są jej bogatym źródłem.
 
Dieta mamy karmiącej to żadne restrykcje, ani ograniczanie energii. Zdrowo zbilansowana i urozmaicona dieta wpływa zarówno na samopoczucie mamy, jak i dziecka! Nie ograniczaj kcal, bo możesz doprowadzić do zbyt niskiego spożycia makro i mikroskładników. Jeśli interesuje Was ten temat, drogie mamy, mogę zająć się nim bardziej szczegółowo!

Oceń:

Oceń ten wpis

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Karmię, więc jem!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
AgaGr -JANulkowo
Gość

Oj tak w pierwszym miesiącu to bardzo ważne by uważać na to co jemy. U nas była taka sytuacja, że najadłam się ciasta przed świętami wielkanocnymi. Aż za dużo, niestety i odbiło się na Janku 🙁 bolał Go brzuszek płakał nam. A jak nie jadlam do za dwa dni było juz wszystko dobrze. Na szczęście. Ale poza tym nic małemu nie zaszkodzilo już. I jadlam wszystko oczywiście z umiarem tych gorszych rzeczy 😉

Pela
Gość

I bardzo dobrze zrobiłaś, bo we wszystkim dobrze jest znaleźć umiar 🙂 od nas, mam, zależy zdrowie i rozwój dziecka. A jeśli możemy to dlaczego nie zafundować maluchowi tego, co najlepsze – dobrego startu 🙂

wpDiscuz