O tym co jeść, kiedy karmisz piersią – DIETETYK RADZI

335 wyświetleń 0 Comment
Mikser
Gdybyś karmiła piersią wiedziałabyś, że to nie lada wyzwanie. Nie praw więc uwag, o których nie masz bladego pojęcia, nie wtrącaj się i nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe. Doceń starania młodej mamy, pomóż i wesprzyj. Zapytaj, w jaki sposób możesz pomóc. Nie rób niczego na sile, to frustrujace. Początki naturalnego karmienia nie należą do łatwych, miłych i przyjemnych. Świadomość, że chcesz dać dziecku to, co NAJLEPSZE jest jednak tak ogromna, że robisz wszystko, by to uczynić.
Czy miałaś szczęście i maleństwo tuż po porodzie przytuliło się do Ciebie i zaczęło pić? Tak? Ja też! Czasami jednak problemy zaczynają się już na samym początku. Jeśli to tylko kwestia „nauki ssania” albo „nauki karmienia”, po prostu rytuału i bycia razem to WSPANIALE. Pamiętaj, że masz prawo poprosić o pomoc położną, nie poddawaj się.
Czy jedzenie ma wpływ na jakość Twojego pokarmu? Czy pokarm może być „nietreściwy”? Postanowiłam odpowiedzieć na te i kilka innych pytań. W internecie roi się od porad z tych typu „cud”. Domyślam się, że jesteś w stanie spróbować wszystkiego, by karmić jak najdłużej. I brawo Ci za to. Pokarm mamy jest najlepszym prezentem dla maleństwa. Pamiętaj tylko, że nie zawsze masz 100% wpływu, bo natury nie oszukasz. Ja, matka, świadomy dietetyk, a mimo wszystko próbowałam każdego (!) sposobu, by karmić, jak najdłużej – tonący brzytwy się chwyta. Tak było. Od początku skupiona byłam na tym, że MUSZĘ karmić piersią. Błędem było nastawienie „za wszelką cenę”, bo przyniosło efekt zupełnie odwrotny. Psychika też ma znaczenie.
Zacznijmy od początku. Najważniejsze czynniki wpływające na laktację:
* natura i Twoje możliwości,
* stres (!),
* dieta.
Dieta młodej mamy w niewielkim stopniu ma wpływ na skład i jakość pokarmu. Różnimy się, jesteśmy inne, także składem mleka! W małym stopniu zależne od naszej diety są stężenia witamin, składników odżywczych. Niezdrowo się odżywiasz? To nie skład i koncentracja wartości mineralnych w pokarmów ucierpi, a Twój organizm, mamo! Zatem na jakie składniki odżywcze warto zwrócić uwagę? Z pewnością są to witaminy z grupy B, witamina A, cynk oraz jod.
W jakich produktach je znajdziesz? Gdzie szukać? Jod: krewetki, dorsz, owoce morza, żurawina, wodorosty, sól himalajska. Cynk: nasiona dyni, ostrygi, krewetki, czosnek, mięso jagnięce i wołowe, kakao, szpinak. Witamina B12: sardynki, jaja, tuńczyk, łosoś, twaróg, amarantus, komosa ryżowa. Witamina A: dynia, marchew, jarmuż, słodka papryka, mango, suszone brzoskwinie. Kwasy omega 3 i omega 6: awokado, orzechy włoskie, jarmuż, siemię lniane, tran, owoce morza, łosoś, tuńczyk, nasiona dyni, dynia, nasiona słonecznik, szpinak. Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – ich ilość zależna jest od odżywiania mamy.
O tym, jak powinna jeść mama podczas karmienia piersią pisałam w „o! Matko” – Magazyn Świadomych Rodziców
 
O najzdrowszej kaszce dla niemowlaka pisałam TUTAJ 
O domowych sposobach na przeziębienie pisałam TUTAJ

Oceń:

Oceń ten wpis

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz