Przyjęcie Helenki

166 wyświetleń 5 komentarzy
Ananasowe talerze
Patrzę na moją Helenę i oczom nie wierzę! Nela skończyła 4 tygodnie. Kiedy minęły te dni? Chłonęłam każdy z nich, każdą godzinę i minutę. Byłam z nią. Mama z córką. Uczyłyśmy się siebie i nadal to robimy. Ma tak bystre oczka i mam wrażenie, że rozumiemy się bez słów.
 
Mijające dni to najpiękniejsze z chwil w moim życiu. Dobrze wspominam poród, wspaniałego ordynatora, który przede wszystkim był człowiekiem. Na sali porodowej, kawka, żarciki, piłka, tańce – przytulańce z Philipem – wszystko to wróżyło ogromne szczęście, naszą Helenkę! Wprowadziła do domu ogrom tak wyczekiwanego szczęścia. Dziecko to największy skarb, jaki może scalać rodzinę, łączyć dwoje ludzi, a słowo rodzina nabrało dla mnie nowego, magicznego znaczenia.
 
Nie przeszłabym obojętnie obok miesięcznicy Neli, dlatego zorganizowałam małe przyjęcie. Naszą kawiarnię szybko wypełniła rodzina i przyjaciele! Nela w centrum uwagi znakomicie dawała sobie radę. Połowę imprezy przespała! Tak, tak!
 
Organizacja, kolory, detale, design, dodatki, słodkości i ciasta (..) czułam się, jak ryba w wodzie! (hmm.. muszę pomyśleć, może dodatkowe hobby?) A wszystko dla Niej, mojej Heleny. Świętowaliśmy z najbliższymi w @figazmakiemleszno przy naszych domowych wypiekach: czekoladowym z owocami, nutellą i marchewkowym! Bez konserwantów i sztucznych dodatków, po prostu eat clean! Wkrótce będziecie mogli złapać przepisy. A wieczór uświetniła nam pizza, na mały głodek, z pieca chlebowego też naszego wypieku.
 
 
 
 
 
Cieszę się każdą chwilą spędzoną z Helenką! Jej bystre, niebieskie oczka wpatrywały się w nietuzinkowe i oryginalne dekoracje od @pantalerzyk. Do wyboru do koloru imprezowe detale znajdziecie właśnie tam! Od balonika po obrus, serwetki, słomki (…) Mała Nela już od swoich pierwszych dni wodzi wzrokiem za przedmiotami i osobami. W oko wpadły jej lampiony! Świetnie, bo wykorzystam je w pokoju Helenki. Są urocze, nadadzą bajkowego klimatu. 
 
 
A pluszaki od @lovemedecoration? Zdjęcia nie oddają ich rzeczywistego uroku. Ostatecznie Helenka wylądowała w kołysce ze wszystkimi! Białe i czarne – czarne i białe dla niej HIT.  Zabawa nie miała końca. Łabądek, miś i królik to teraz jej nowi, ulubieni przyjaciele! Misie od @lovemedecoration są robione ręcznie, co wymaga ogromnej cierpliwości i dokładności! Dziękujemy za tak piękne prezenty. Te niezwykłe pluszaki skradły wszystkim serca.
 
 
 
 
Żadna chwila się nie powtórzy, więc celebrujmy każdy dzień! 
 
 
 

Oceń:

Oceń ten wpis

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Przyjęcie Helenki"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Żaneta Gy.
Gość

Jaka organizacja! Miejsce wyglądało super 🙂
Miło czytać, jak piszesz o Helence i szczęściu. Trwaj w tym!

Pozdrawiam 🙂
Żaneta

AgaGr -JANulkowo
Gość

Przyjęcie niesamowite. A Nela niech rośnie zdrowo. Każdy dzień z dzieckiem to najcudowniejsza chwila. Pluszaki również rewelacja.

AgaGr -JANulkowo
Gość

Przyjęcie niesamowite. A Nela niech rośnie zdrowo. Każdy dzień z dzieckiem to najcudowniejsza chwila. Pluszaki również rewelacja.

Pela
Gość

Dziekuje bardzo 🙂 wpadnij nas odwiedzic w FIDZE, zapraszamy 😉 usciski!

Pela
Gość

Pluszaki są świetne, Helenka je uwielbia i codziennie rano musi mieć jednego ze sobą 🙂 śmieje się w niebogłosy! Pozdrawiam 🙂

wpDiscuz